Katastrofa ekologiczna na Odrze w niezwykle bolesny sposób zilustrowała błędy i słabość systemu gospodarki wodnej i ochrony środowiska wodnego w Polsce. Domagamy się, aby z lekcji, jaka wynika z tego kosztownego kryzysu wyciągnięte zostały wnioski systemowe. Nie wystarczą przeprosiny Premiera RP i symboliczne dymisje. Ważne by wspólnie, z udziałem debaty publicznej, wykorzystać kryzys do potrzebnych i rzeczywistych systemowych zmian!
Jako polskie organizacje ekologiczne działające w Koalicji Czas na Odrę oraz Koalicji Ratujmy Rzeki ŻĄDAMY:
NATYCHMIASTOWEGO WSTRZYMANIA WSZELKICH PRAC I PLANÓW REGULACYJNYCH Odry. Przedłużający się brak informacji o głównym źródle zatrucia rzeki oraz opinie ekspertów o możliwej kumulacji wielu przyczyn – w tym uruchomienia zanieczyszczeń z osadów dennych w czasie trwających na dużą skalę prac regulacyjnych – wskazują na pilną potrzebę ich wstrzymania. Wstrzymanie to trwać powinno co najmniej do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy i zaplanowania odbudowy ekosystemu rzeki.
PILNEGO PRZYGOTOWANIA I WDROŻENIA PROGRAMU RENATURYZACJI doliny Odry. Obecna katastrofa ekologiczna Odry to nie tylko najbardziej widoczne martwe ryby, ale również zniszczenie wielu innych organizmów i zaburzenie równowagi ekosystemu rzeki. Dla ratowania sytuacji potrzebny jest – wypracowany na bazie wiedzy naukowej w gronie ekspertów – program renaturyzacji Odry i zwiększenia jej odporności.
OBJĘCIA RZEK SIECIĄ STAŁEGO MONITORINGU poprzez zainstalowanie na wszystkich ważniejszych rzekach w Polsce automatycznych stacji pomiaru podstawowych parametrów fizyko-chemicznych z systemem przesyłania danych, co pozwoli odpowiednio wcześnie wykryć pojawiające się zaburzenia równowagi ekologicznej.
SYSTEMOWEGO WZMOCNIENIA SŁUŻB OCHRONY ŚRODOWISKA. W czasie katastrofy ekologicznej zawiodły polskie służby i system monitorujący jakość środowiska, w tym wód. Przypominamy, że w 2019 roku odebrano kompetencje w zakresie zarządzania wodami, w tym rzekami, Ministerstwu Środowiska (dziś: Ministerstwo Klimatu i Środowiska) i przekazano je do Ministerstwa Infrastruktury, które nie jest w stanie zadbać o stan polskich rzek i wód, bo jest skoncentrowane na realizacji inwestycji hydrotechnicznych i żeglugowych. Ponadto, rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2021 r. doprowadziło do rezygnacji ze stałego monitorowania szeregu ważnych wskaźników stanu środowiska wodnego, co bezpośrednio przyczyniło się do opóźnienia wykrycia zmian parametrów wody wskazujących na zatrucie Odry. Dalsze utrzymywanie tego patologicznego stanu oznaczać będzie dalsze pogarszanie stanu środowiska wodnego i powtarzalność katastrof ekologicznych na rzekach.
Czytaj więcej >