Przejdź do treści

Blisko 200 inwestycji za 1 mld zł zniszczy polskie rzeki?

Na początku 2023 roku zapadła decyzja, aby ok. 1 mld zł z niewykorzystanych środków z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020 (PROW 2014–2020) przeznaczyć na 195 inwestycji na rzekach, które będą realizowane przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, w ramach operacji „Zarządzanie zasobami wodnymi” (poddziałanie „Wsparcie na inwestycje związane z rozwojem, modernizacją i dostosowywaniem rolnictwa i leśnictwa”). Do listy planowanych zadań udało nam się dotrzeć w maju i okazało się, że są to głównie inwestycje polegające na budowie lub odbudowie budowli piętrzących na rzekach lub inne inwestycje hydrotechniczne, a praktycznie brak tu działań z zakresu renaturyzacji rzek.

Czytaj więcej >

BIG JUMP 2023 – wejdź do wody i ratuj z nami rzeki

W całej Europie, w tym samym dniu i o tej samej godzinie, wchodzimy do rzek, strumyków, jezior i mórz, aby zamanifestować swoje zaangażowanie w ich ochronę. W tym roku BIG JUMP odbędzie się 9 lipca (niedziela) o godzinie 15.00. Klub Gaja razem z Koalicją Ratujmy Rzeki i Koalicją Czas na Odrę zapraszają wszystkich chętnych do dołączenia do europejskiej akcji BIG JUMP i wejścia do wody z przekazem – „Dajmy rzekom przestrzeń, a ludziom czyste i żyjące rzeki”.

Czytaj więcej >

Czy Wody Polskie stoją ponad prawem?

Komunikat o postanowieniu NSA ws. wstrzymania prac kanalizujących Odrę.

 Mamy dowody na to, że mimo wyroku NSA, Wody Polskie oraz ich podwykonawcy kontynuują prace regulacyjne na Odrze.

  • Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego to wielki sukces dla różnorodności przyrodniczej krajobrazu Odry, a także dla ludzi żyjących nad rzeką, wszystkich razem: Polaków i Niemców, którzy od wielu lat współpracują, aby zatrzymać to szaleństwo prowadzące do nieodwracalnych zniszczeń.
  • Postanowienie NSA to zwycięstwo polskich i niemieckich organizacji pozarządowych (Klub Przyrodników, SOT, Eko-Unia, BUND, Deutscher Naturschutzring, NABU), domagających się wstrzymania prac jako szkodliwych dla ekosystemu rzeki, szczególnie osłabionej po katastrofie ekologicznej, jaka dotknęła Odrę w lipcu i sierpniu.

 

Krótka historia bezprawia

Czytaj więcej >

Powstrzymajmy nową katastrofę w Odrze!

Od katastrofy ekologicznej spowodowanej zatruciem Odry minęło kilka miesięcy, niestety sytuacja na rzece nie uległa znaczącej poprawie. Od kolejnej tragedii ratuje nas tylko zimna pora roku. Wyższy poziom wody w rzece i niższa temperatura hamują zakwit nadal występujących w wodach Odry i Kanału Gliwickiego złotych alg. Z zaniepokojeniem czekamy na wiosnę, bo zasolenie Odry nadal jest bardzo wysokie. Złote algi wciąż są liczne a wraz ze wzrostem temperatury rośnie ryzyko ich ponownego namnożenia i uwolnienia prymnezyny – śmiertelnej trucizny dla ryb i mięczaków. Niestety na horyzoncie nie widać przejrzystego oraz skutecznego planu naprawy sytuacji, a do rzeki w majestacie prawa nadal zrzucane są ścieki i wody dołowe z kopalni. Mimo, że Odra jest rzeką ponadnarodową, przepływa przez Czechy, Niemcy i Polskę, brak jest międzyrządowej konstruktywnej współpracy w tym zakresie. Jest to tym bardziej zdumiewające, że mówimy o rzece ważnej dla aż trzech państw – członków Unii Europejskiej.

W odróżnieniu od rządów, organizacje obywatelskie z Polski, Niemiec i Czech, blisko współpracują na rzecz Odry.

Czytaj więcej >

Remont który zabije życie w Wiśle

Kolejny już remont związany ze stopniem wodnym we Włocławku doprowadzi do zatrzymania wody na kilka miesięcy i zabicia życia w Wiśle. Zablokuje także dostęp do przepławki dla ryb – alarmują organizacje ochrony przyrody skupione w Koalicji Ratujmy Rzeki.

 

Wody Polskie ogłosiły przetarg na naprawę progu podpiętrzającego dolne stanowisko stopnia wodnego we Włocławku. Z opublikowanych dokumentów wynika, że planowane jest ograniczenie przepływu Wisły poniżej stopnia przez 45 dni oraz całkowite zatrzymanie przepływu przez 110 dni, czyli łącznie prawie 5 miesięcy! 

Dodatkowo próg ten ma być na całej długości obudowany płytami żelbetowymi, co spowoduje powstanie bariery uniemożliwiającej dotarcie ryb do przepławki w środkowym filarze stopnia.

Czytaj więcej >

Aukcja sztuki – Odratujmy Odrę

Głośna w sierpniu tego roku katastrofa na Odrze, drugiej największej rzece w Polsce, wstrząsnęła opinią publiczną i pokazała totalną inercję rządzących, odpowiedzialnych za stan polskich wód. Opinia publiczna dowiedziała się, jak ogromne ilości ścieków są zrzucane legalnie i nielegalnie do Odry, i jak bardzo nie działa system monitoringu zanieczyszczeń rzek w naszym kraju. Premier wyznaczył nawet pokaźną nagrodę pieniężną za wskazanie sprawców katastrofy, ale poza złotymi algami – bezpośrednią przyczyną śmierci ryb, wciąż nie ustalono winnych, albo – jest ich zbyt wielu, by ktokolwiek został pociągnięty do odpowiedzialności.Eksperci wskazują, że winny jest cały system zarządzania polskimi rzekami. Wszystkie dotychczasowe rządy, bez względu na opcję polityczną, regulowały Odrę, ustalały niewłaściwe normy zrzutu zanieczyszczeń z zakładów przemysłowych i zaniedbywały system monitorowania stanu rzeki.

Już w sierpniu, koalicja “Czas na Odrę” przy wsparciu Koalicji Ratujmy Rzeki, z najlepszymi specjalistami, naukowcami i aktywnie działającymi organizacjami proekologicznymi, rozpoczęły niezależne prace badawcze na Odrze, a także uruchomiły zbiórkę funduszy na portalu zrzutka.pl. Jej celem jest utworzenie społecznego programu odnowy ekosystemu Odry, zdiagnozowanie prawdziwej przyczyny katastrofy, a także opracowanie specjalnej aplikacji, umożliwiającej proste i szybkie zgłaszanie zanieczyszczenia wód, a wszystko po to, aby zapobiec kolejnym podobnym tragediom na polskich rzekach.

Swoje wsparcie dla Odry od początku manifestował również kolektyw Siostry Rzeki, od wielu lat zaangażowany w obronę rzek w Polsce. Po wspólnym opłakiwaniu Odry podczas Marszu Żałobnego w Warszawie (21.08.2022) artystki zrzeszone w błękitnym kolektywie postanowiły zorganizować aukcję sztuki na rzecz zrzutki #ODRAtujmy Odrę! Zaprosiły do udziału zaprzyjaźnionych twórczynie i twórców, oddanych sprawie rzek, a przeprowadzenie aukcji powierzyły Siostrze Rzece Obrze – Róży Wroniszewskiej prowadzącej w Krakowie dom aukcyjny.

Czytaj więcej >

Koalicja Ratujmy Rzeki z Zielonym Orłem Rzeczpospolitej!

Koalicja Ratujmy Rzeki (KRR) została laureatką nagrody redakcji Rzeczpospolitej w kategorii organizacje ekologiczne.

Jeden z najważniejszych dzienników w Polsce dostrzegł pracę jaką KRR na co dzień wkłada w uświadamianie Polakom jak ważne są dla nas wszystkich rzeki oraz w jak opłakanym stanie znajdują się obecnie. Bez czystych i swobodnie płynących rzek nie czeka nas żadna przyszłość. Bez nich umrze rolnictwo, a zaraz po nim miasta.

  • Koalicja Ratujmy Rzeki to ogromny ruch wspaniałych ludzi. Kilkadziesiąt organizacji, kilkaset osób z całej Polski, którym naprawdę, szczerze zależy na rzekach. Nie tylko wtedy kiedy akurat politycznie się to opłaca, nie tylko wtedy kiedy jest na to moda czy zainteresowanie mediów. Koalicja to ludzie rzek całym sercem, często poświęcający wiele by je chronić. – mówi Paweł Augustynek Halny, który był jednym z odbierających nagrodę w imieniu KRR

Redakcja Rzeczpospolitej oraz kapituła doceniły Koalicję za nieustanne monitorowanie polskich wód i rzetelną ocenę ich stanu faktycznego oraz za informowanie o tym społeczeństwa m.in. przez prowadzony na Facebooku profil ekologiczny.

  • Ta nagroda to nie tylko docenienie społecznego zaangażowania
    koalicjantek i koalicjantów, to mocny znak szerokiego poparcia dla celów
    naszych działań – ochrony rzek, ich przyrody, troski o rzeki. Coraz
    więcej Polek i Polaków rozumie, że rzeka nie jest rzeczą, że od
    zdrowych, wolnych rzek zależy jakość naszego życia, w dobie katastrofy
    klimatycznej i ekologicznej
    . podkreśla Marta „Majka” Wiśniewska, która m.in. prowadzi profil KRR na FB.

Jesteśmy niezmiernie dumni z nagrody Zielonego Orła i wdzięczni Rzeczpospolitej za docenienie naszej pracy. Jest to niezwykle ważne zwłaszcza teraz, świeżo po odrzańskiej katastrofie ekologicznej. Z jej skutkami będziemy borykać się jeszcze przez wiele lat, a regulacyjne zapędy decydentów i brak rzetelnej kontroli zagrażają nie tylko Odrze, ale również innym polskim rzekom.

  • Razem z Siostrami Rzekami jesteśmy bardzo szczęśliwe że niezwykle ważna praca Koalicji Ratujmy Rzeki została dostrzeżona. Mam nadzieję, że Polki i Polacy zaczynają rozumieć, że obrona rzek to ochrona naszego najcenniejszego skarbu –słodkiej wody i najcenniejszych przyrodniczo miejsc. To ratowanie świata. Dla mnie osobiście to ratowanie pięknego krajobrazu i dzikiej natury takiej na co dzień, którą każdy z nas może znaleźć nad najbliższą rzeką. – mówi Cecylia Malik z Siostry Rzeki i KRR.

Nie ustaniemy w działaniach na rzecz podnoszenia dobrostanu polskich rzek, a co za tym idzie również jakości życia mieszkańców tego kraju. Siłą naszej koalicji zawsze były działania praktyczne, dlatego nie możemy nie wykorzystać tego momentu do wzmocnienia jednego z takich działań. Zbrodnia popełniona na Odrze latem tego roku wymaga drobiazgowego śledztwa i przeprowadzenia analiz niezależnych od tych, które podejmują instytucje państwowe, które już raz nas ws. sierpniowej katastrofy ekologicznej zawiodły. Dlatego każdego, kto docenia fakt otrzymania przez KRR nagrody Zielonego Orła prosimy o wsparcie akcji #ODRAtujmy Odrę! – zrzutki na niezależny, społeczny program odnowy ekosystemu rzeki.

Koalicja Ratujmy Rzeki

Czytaj więcej >

ODRAtujmy ODRĘ!

Przyrodnicy z koalicji organizacji działających dla rzek zmienili we Wrocławiu oznakowanie Odry na żałobne. W miejsce tradycyjnych niebieskich tablic z napisem Odra na mostach pojawiły się podobne czarne tablice. Symboliczna akcja ma zwrócić uwagę na potrzebę rzetelnego śledztwa w sprawie katastrofy, zmian w zarządzaniu gospodarką wodną oraz wstrzymania prac regulacyjnych na rzece.

Latem wydarzyła się największa w historii katastrofa ekologiczna – masowe wymieranie milionów ryb i innych organizmów wodnych w Odrze. Dzisiaj wini się za zagładę złote algi (Prymnesium parvum). Były one jednak zaledwie „narzędziem zbrodni”. Zawinili ludzie – zlekceważono środowisko rzeki przez zrzuty różnych zanieczyszczeń (m.in. solanek z górnictwa). Przy wysokiej temperaturze i niskich stanach wód, będących skutkami zmian klimatycznych, doprowadziło to do rozwoju w słonej wodzie słodkowodnej rzeki nietypowych organizmów – alg z Bałtyku, które wyprodukowały zabójcze toksyny. Warunki dla alg były też korzystne z uwagi na spiętrzenia rzeki oraz jej uregulowanie.

Czytaj więcej >

Czas na zmiany!

Katastrofa ekologiczna na Odrze w niezwykle bolesny sposób zilustrowała błędy i słabość systemu gospodarki wodnej i ochrony środowiska wodnego w Polsce. Domagamy się, aby z lekcji, jaka wynika z tego kosztownego kryzysu wyciągnięte zostały wnioski systemowe. Nie wystarczą przeprosiny Premiera RP i symboliczne dymisje. Ważne by wspólnie, z udziałem debaty publicznej, wykorzystać kryzys do potrzebnych i rzeczywistych systemowych zmian!  

Jako polskie organizacje ekologiczne działające w Koalicji Czas na Odrę oraz Koalicji Ratujmy Rzeki  ŻĄDAMY:

NATYCHMIASTOWEGO WSTRZYMANIA WSZELKICH PRAC I PLANÓW REGULACYJNYCH Odry. Przedłużający się brak informacji o głównym źródle zatrucia rzeki oraz opinie ekspertów o możliwej kumulacji wielu przyczyn – w tym uruchomienia zanieczyszczeń z osadów dennych w czasie trwających na dużą skalę prac regulacyjnych – wskazują na pilną potrzebę ich wstrzymania. Wstrzymanie to trwać powinno co najmniej do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy i zaplanowania odbudowy ekosystemu rzeki.

PILNEGO PRZYGOTOWANIA I WDROŻENIA PROGRAMU RENATURYZACJI doliny Odry. Obecna katastrofa ekologiczna Odry to nie tylko najbardziej widoczne martwe ryby, ale również zniszczenie wielu innych organizmów i zaburzenie równowagi ekosystemu rzeki. Dla ratowania sytuacji potrzebny jest – wypracowany na bazie wiedzy naukowej w gronie ekspertów – program renaturyzacji Odry i zwiększenia jej odporności.

OBJĘCIA RZEK SIECIĄ STAŁEGO MONITORINGU poprzez zainstalowanie na wszystkich ważniejszych rzekach w Polsce automatycznych stacji pomiaru podstawowych parametrów fizyko-chemicznych z systemem przesyłania danych, co pozwoli odpowiednio wcześnie wykryć pojawiające się zaburzenia równowagi ekologicznej.

SYSTEMOWEGO WZMOCNIENIA SŁUŻB OCHRONY ŚRODOWISKA. W czasie katastrofy ekologicznej zawiodły polskie służby i system monitorujący jakość środowiska, w tym wód. Przypominamy, że w 2019 roku odebrano kompetencje w zakresie zarządzania wodami, w tym rzekami, Ministerstwu Środowiska (dziś: Ministerstwo Klimatu i Środowiska) i przekazano je do Ministerstwa Infrastruktury, które nie jest w stanie zadbać o stan polskich rzek i wód, bo jest skoncentrowane na realizacji inwestycji hydrotechnicznych i żeglugowych. Ponadto, rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2021 r. doprowadziło do rezygnacji ze stałego monitorowania szeregu ważnych wskaźników stanu środowiska wodnego, co bezpośrednio przyczyniło się do opóźnienia wykrycia zmian parametrów wody wskazujących na zatrucie Odry. Dalsze utrzymywanie tego patologicznego stanu oznaczać będzie dalsze pogarszanie stanu środowiska wodnego i powtarzalność katastrof ekologicznych na rzekach.

Czytaj więcej >

Dosyć trucia!

Martwa Odra

Życie w Odrze ginie. Druga co do wielkości rzeka w Polsce, jest zatruta. Na kilkuset kilometrach przez ostatnie dni wędkarze, społecznicy i przyrodnicy wyłowili tysiące martwych ryb (trudno powiedzieć, ile dokładnie, bo dane podawane są w tonach). Niestety, to dopiero początek strat środowiskowych. Nad Odrą działają też przedstawiciele Koalicji Ratujmy Rzeki i Koalicji czas na Odrę.

Koalicja Czas na Odrę  wydała wspólne stanowisko w sprawie sytuacji na Odrze. Koalicja wzywa władze polskie do podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do znalezienia winnych – zarówno zanieczyszczeniu rzeki, jak i zaniechaniom w akcji ostrzegawczej i ratunkowej. Stowarzyszenie 515 kilometr Odry zwraca uwagę na brak ostrzeżeń ze strony władz dla mieszkańców Nadodrza o spływającym Odrą zakażeniu:
Reakcja Państwa? Żadna! zainteresowanie władz to #tematrzeka. My, mieszkający tuż nad Odrą, na jej 515 kilometrze, prowadzimy działania związane z turystyką nadodrzańską, edukacją przyrodniczą, ale też realizujemy międzynarodowe projekty edukacyjne z grantów, wciąż nie wiemy z JAKIM ZAGROŻENIEM mamy do czynienia. Od 2019 roku zapraszamy mieszkańców nad rzekę, która się odradza, organizujemy spacery przyrodnicze, w tym roku również śniadania nad Odrą! We wrześniu szkoły mają zacząć przychodzić na zajęcia terenowe. Brak oficjalnych, precyzyjnych informacji paraliżuje nasze działania i każe martwić się o zdrowie. Mieszkam 30 metrów od Odry, wdycham codziennie powietrze znad rzeki, które paruje bo jest bardzo gorąco. Czy jestem bezpieczna? Czy bezpieczne jest zapraszanie beneficjentów projektu nad Odrę? Czy bezpieczne jest prowadzenie naszych stałych monitoringów i obserwacji przyrodniczych z pływających jednostek? Wg komunikatów WIOS – tak, ale to decyzje zza biurek, tymczasem tu na miejscu, rzeka śmierdzi, ryby w rzece są albo zdechłe albo w stanie agonalnym. Państwa w tej sprawie nie ma a rzeka zamienia się w trupa  – Magda Bobryk, Założycielka Stowarzyszenia 515 kilometr Odry.

Sytuacja zatrucia Odry i sposobu reakcji instytucji pokazuje, że nasz system kontroli jakości środowiska, prewencji, ostrzegania w przypadku awarii i skażenia rzeki nie działa.

Czytaj więcej >